Przejdź do głównej zawartości
Wsiąść do pociągu byle jakiego
Wczoraj udałem się z aparatem pod pobliskie tory z nadzieją, że nadjedzie pociąg i uda mi się zrobić kilka fajnych zdjęć. Udało się. Długo nie czekałem. Tak szybko pędził, że ledwie zdążyłem włączyć aparat i odpowiednio się ustawić. Nie jestem zadowolony ze zdjęć, więc zrobiłem z trzech jedno :)
Ach te pociągi! Jak spieszy się nam to wloką się jak żółw, a gdy chcemy je uchwycić aparatem, pędzą jak oszalałe. :D Podoba mi się drugie zdjęcie- fajna perspektywa. :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!
Dokładnie, tak to już jest z tymi pociągami :)
UsuńJa uwielbiam jeżdzić pociągami :D Fotografować je - trochę mniej. Zanim ustawie parametry w aparacie on będzie już hen daleko :D
OdpowiedzUsuńładnie udało Ci się go uchwycić! :)
Znam ten ból z ustawieniami ;p
UsuńPociągi to najgorsze zło tego świata ;P
OdpowiedzUsuńNie zgadzam się :)
Usuń